Jak spakować plecak turystyczny przed wyjściem w góry? System nośny ma znaczenie!

Wymarzona wycieczka już zaplanowana. Ubrania, sprzęt i akcesoria zgromadzone. Jeszcze tylko jeden krok – zapakowanie plecaka. Czy mogę wrzucić rzeczy, ot tak po prostu. Czy rozmieszczenie rzeczy ma wpływ na mój komfort? Jaki system w plecaku najlepiej sprawdzi się latem, a który zimą?

 

Co kryje się pod tajemniczym słowem system nośny. W skrócie są to szelki, pas biodrowy i piersiowy, których używamy do noszenia worka z dobytkiem. Szelki powinny być wykonane z siatki lub gąbki, tak aby również odprowadzały nadmiar ciepła. Im większy plecak, a zarazem jego ciężar, tym szelki będą bardziej masywne – muszą poradzić sobie z większym obciążeniem. Mniejsze plecaki mają słabo rozbudowany pas biodrowy, bo ciężar opiera się głownie na ramionach. W większych modelach (od około 50 litrów) pas biodrowy będzie bardziej rozbudowany, gdyż na nim spoczywać będzie większa część ciężaru.

Popularne, zwłaszcza latem, są plecaki z siatką dystansową. Odchylają one tył plecaka, tworząc puste miejsce pomiędzy nim, a naszymi plecami. Latem czujemy powiewy powietrza! Dzięki takiemu rozwiązaniu znacznie wzrasta nasz komfort podczas upalnych dni. Niestety są też cienie tego rozwiązania. Z racji wygięcia w łuk, trudno tam zapakować większe, sztywne rzeczy np. książki lub laptopa. Sam plecak jest też odrobinę cięższy od klasycznego.

Tu szczególnie polecamy całą serię plecaków ACS Jack WolfskinZOBACZ

Plecak fotograficzny ACS PHOTO PACK PRO black

Ok, mamy już plecak. Najcięższe rzeczy powinny znaleźć się jak najbliżej naszych pleców, w środkowej ich części. Takie ułożenie zapewni nam komfort podczas marszu.

W większym plecaku najczęściej mamy dwie komory. Ta dolna idealnie sprawdzi się jako miejsce na śpiwór lub ubrania. W dużym plecaku warto mieć też dodatkowy dostęp do głównej komory – takie rozwiązania ma np. seria Highland Jack Wolfskina –  Pozwala to na bezproblemowe wyciągniecie wybranej rzeczy bez wyrzucania połowy plecaka – bardzo lubię to rozwiązanie! Spotykamy je też w dużych plecakach transportowych – seria Denali.

Na samej górze i jak najdalej od pleców umieszczamy rzeczy lekkie. Staramy się unikać umieszczania rzeczy na zewnątrz plecaka. Kiedyś było to bardzo popularne, ale nie jest zbyt wygodne. Na przykład umieszczony z boku namiot będzie przeważał nas na jedną ze stron. Dyskomfort może nie pojawić się od razu, ale po parunastu godzinach noszenia. Jak już musimy coś doczepić do plecaka, to najlepiej coś lekkiego, np. karimatę. W kieszonki warto powkładać małe rzeczy, które zawsze powinny być pod ręką.

W Laboratorium Horyzont temat pakowania plecak na warsztat wzięli Siostra Jacek i Dr Wilczur.

Nie zapomnijcie też o najważniejszym, koniecznie spakujcie dobry humor i uśmiech. Bez nich żadna wycieczka się nie uda!

Opracował

Arkadiusz Łojek, Horyzont Wrocław
ul. Ładna 2 B
50-353 WROCŁAW
tel. 71 321 38 57
e-mail: wroclaw@e-horyzont.pl

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *