Sandały turystyczne – 5 powodów dlaczego powinieneś je kupić!

Nastał czas upałów. Na stopy wrzucamy coś lżejszego i bardziej przewiewnego. Sandały! No dobra, ale czym kierować się podczas wyboru.

Materiały

Wnętrze jest ważne. W środku możemy trafić na 3 rodzaje materiałów. Syntetyczny o gładkiej strukturze, syntetyczny o chropowatej strukturze i skórzane. Skórzana wkładka niestety niezbyt dobrze reaguje na długotrwałe moczenie w wodzie. Jeżeli jesteś fanem sportów wodnych, to pomyśl o syntetycznej wkładce. Wiele osób niesłusznie obawia się, że syntetyczne wkładki będą ich odparzać. Nic podobnego. Dobrej jakości wkładka nie powoduje tego rodzaju dyskomfortu.

Na zdjęciu Sandały TERRA FI LITE WOMEN (po lewej) z wkładką syntetyczną ze środkiem antybakteryjnym Microban®
oraz Sandały ORIGINAL UNIVERSAL PREMIUM LEATHER (po prawej) z wkładką skórzaną.

 

Co warto podkreślić, w zdecydowanej większości wypadków, wkładki mają pokrycie antybakteryjne. Zapobiega to tworzeniu się nieprzyjemnemu zapachowi.

 

Paski

Część modeli pod materiałowymi paskami ma dodatkowe wkładki z neoprenu. Materiał ten w założeniu ma zapobiegać obtarciom i zwiększać komfort. Niestety modele z neoprenowymi wkładkami trochę dłużej wysychają. Różnice występując również w ilości punktów umożliwiających regulacje.

Na zdjęciu Sandały Jack Wolfskin LAKEWOOD RIDE SANDAL (z lewej) z regulowanymi paskami i podkładkami neoprenowymi oraz Sandały lizard SUPER HIKE (z prawej) bez wkładek neoprenowych 

Większa część modeli ma regulacje z przedniej części (śródstopie) i środkowej. Niektóre mają dodatkowo regulowaną piętę. Czy regulacja pięty jest potrzebna? Moim zdaniem niekoniecznie.

 

Podeszwa

Większość producentów stosuje podeszwy własnej produkcji, czasami np. w Lizardach trafimy na gumę marki vibram. Jack Wolfskin i Teva stosuje własne mieszanki. Obie firmy produkują sandały od kilkudziesięciu lat, co gwarantuje użycie najwyższej jakości materiałów. Głębszy bieżnik lepiej sprawdzi się w terenie, zmniejszając szanse na uślizg. Większość naszych sandałów ma dodatkowy absorber wstrząsów w pięcie. Patent ten doskonale sprawdza się na nierównościach zwiększając komfort noszenia. Czasem zamiast absorbera producent stosuje jedną lub więcej warstw pianki, która tłumi wstrząsy.

Na zdjęciu Sandały SEVEN SEAS WOMEN z wytrzymałą podeszwą multipass i elementem amortyzującym na pięcie (SHOCK ABSORB SYSTEM)

 

Sandały górskie?

Wielu z was zapewne nie wyobraża sobie trekkingu po górach w sandałach. Czemu nie? Oczywiście nie polecam nikomu trudnych skalnych tras, czy noszenie dużego plecaka w sandałach. Natomiast na łatwych technicznie szlakach z powodzeniem w nich chodzę. Trzeba bardziej uważać, gdyż nie stabilizują one kostki i jest ryzyko uszkodzenia odkrytych palców. Dobierając sandały pod kątem górskich szlaków pamiętaj, aby wybierać modele lepiej amortyzowane. Szczególnie polecałbym:

Sadnały Jack Wolfskin Seven Seas: DOSTĘPNE TUTAJ

Sandały TEVA Hurricane z ochroną palców DOSTĘPNE TUTAJ 

Sandały Teva Terra FI4  DOSTĘPNE TUTAJ

W miejskiej „dżungli” sprawdzi się każdy model. Kieruj się wygodą i estetyką.

 

Wybrane!

Co charakteryzuje nasz sandały? Szerokie spektrum zastosowań. Używam ich zarówno podczas codziennych dojazdów rowerem do pracy, jak i wędrówek górskich. Na miasto zakładam bardziej stonowany model –

ORIGINAL UNIVERSAL PREMIUM LEATHER MEN Idealnie pasuje do jeansów. Sandały naszych producentów Jack Wolfskin, Teva, czy Lizard charakteryzują się dużą wytrzymałością i komfortem.

Opracował

Arkadiusz Łojek, Horyzont Wrocław
ul. Ładna 2 B
50-353 WROCŁAW
tel. 71 321 38 57
e-mail: wroclaw@e-horyzont.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *